W październiku 2012 roku zostaliśmy zaproszeni do Etival we Francji, aby wziąć udział w obchodach słynnej podróży F. Picabii, G. Apollinaire’a, M. Duchampa...
In October 2012 we were invited to Etival, France to participate in celebration of the famous journey of F. Picabia, G. Apollinaire, M. Duchamp...
W październiku 2012 roku zostaliśmy zaproszeni do Etival we Francji, aby wziąć udział w obchodach słynnej podróży F. Picabii, G. Apollinaire’a, M. Duchampa, którzy jechali z Paryża do francuskiej Jury, aby dołączyć do żony Picabii w jej rodzinnym domu wakacyjnym. Na potrzeby tego międzynarodowego wydarzenia stworzyłam (z wielką pomocą mojego męża Grzegorza Rogali) interaktywną instalację inspirowaną wierszem Apollinaire „Je sui la vie” („Jestem życiem”). Opiera się na ruchu (pierwszy gest inicjuje obraz na ekranie) uczestnika i jest również uwarunkowana światłem w pomieszczeniu. Po uruchomieniu obraz zmienia się nieustannie w płynnym ruchu – jak w ruchu. Uczestnik ruchem ciała lub ręki może przyspieszyć zmiany i ingerować w obraz, angażując się w tworzenie kolorowego, abstrakcyjnego obrazu, który nigdy nie jest nieruchomy i zatrzymuje się tylko tam, gdzie nie ma „życia” (nikt nie gra lub całe światło jest wyłączone).
In October 2012 we were invited to Etival, France to participate in celebration of the famous journey of F. Picabia, G. Apollinaire, M. Duchamp. They were driving from Paris to French Jura to join Picabia’s wife at her family holiday house. For this international event I created (with great help of my husband Greg Rogala) the interactive installation inspired by Apollinaire’s poem “Je sui la vie” (“I am life”). It is based on movement (first gesture initiates the image on a screen) of a participant and is conditioned also by the light in a room. The image, once it gets started, changes constantly in fluid - like motion. A participant, with the movement of the body or a hand, can speed up the changes and interfere with the image, being involved in creation of a colorful, abstract painting which is never still and stops only where there is “no life” (nobody is acting or all light is off).